Wrażenia Zeusa ze szkolenia WL w roku 2006

Zeus
Czytam wszystkie opinie ze szkolenia w Krakowie i nakręciłem się. Muszę nasmarować swoje 3 grosze bo dużo sie zmienia oj dużo. Na szkoleniu bylem w listopadzie. 3-5 listopada pewnie nigdy nie zapomnę tego okresu. Ba! Nawet nie mam zamiaru! Jedna z lepszych decyzji, ktorą podjąłem w życiu, a jak naucza Robbins – decyzja bez działania tak naprawdę nie jest decyzją. No więc nie ma to tamto jadę do Warszawy. Dzień wcześniej poszedłem na piwo z przyjaciółkami… Ehhh wiecie co mam na myśli, kto z Was ich nie miał? Mimo wszystko zaczęły na mnie inaczej patrzeć, bardzo inaczej… Zaczynamy!

Dzien pierwszy

Najwiekszy stres, poznanie wszystkich nowych twarzy, do tego obce kobiety obecne na szkoleniu dodają troszkę hmm niepewności? Jak sie później okazało – nie gryzły :) Teoria na sali, podejścia na sali – wydawać by się mogło, że to takie hop siup, a jednak jak przyszło do praktyki to trzeba było poprawiać dużo rzeczy. Następnie wyjście na miasto – ulica I centrum handlowe. Misja – pytanie o kluby, w centrum pytanie o opinie na temat prezentów dla kogoś itp. Ogólnie całkiem pozytywne reakcje, a adrenalina biła na zawór 😉 Żeby zakończyć miłym akcentem z centrum handlowego mnie, kolegę i Andy’ego wyprosila ochrona. Podrywajcie sobie gdzie ingdziej! No dobra dobra – czas coś zjeść. Wracamy na sale, podsumowanie wyjścia i ciag dalszy. Zadanie domowe – opanować szescian i do zobaczenia pod klubem. Powiem szczerze – za dużo w domu siedzialem przy czytaniu teorii, sluchaniu ogólnie zapychałem sobie glowę zamiast praktykować. Po 1 dniu czułem jakiś niesmak i nawet wiem dlaczego. Nie mam pojęcia skąd takie przekonanie, ale spodziewałem się chyba super hiper nowości o których jeszcze nigdzie nie słyszałem. Głupie przekonanie. Po części klubowej się przekonalem, że czas je wypierdolić i otworzyć umysł żeby jak najwięcej wynieść bo w końcu po to tam pojechalem! :)

W klubie nie bylo tak kolorowo jak by się mogło wydawać a to dlatego, że blokady się włączyły z super hiper wielką skutecznością. Dodatkowo swiadomość tego, że jestem tam gdzie jestem i nie ma zmiluj – podchodzisz – najzwyczajniej w świecie nogi mi blokowało! Kilka podejść, różne reakcje :) Pamietam kiedy Solid mówil – te dwie! Wchodzisz i siadasz miedzy nimi jak pieprzony król! Nogi sztywne ale jakos nimi ruszam :) Hej dziewczyny potrzebuje waszej opinii. Czy rozmiar ma znaczenie? Jedna zaczęła akcje typu – co to w ogole jest, jakies chujowe gadki masz bla bla.. Patrzę na drugą a ona helikopter we wlosach ma 😉 Spieprzylem to, na dodatek nie siadlem miedzy nimi, ale doswiadczenie jest 😀 Wszystkich podejść teraz nie pamiętam, ale było tego troche. Z każdego dało sie coś wynieść i dostać nauczkę :) Pamietam jedno, były momenty, że staralem się chodzić po klubie tak, żeby nie spotkać żadnego z chlopaków. Ufff trzeba było się namęczyć bo byli wszędzie J

Teraz fakt – wrócilem do hostelu i mialem moment załamania. Myślałem sobie – pierdolę to, przecież dobrze mi było przedtem. Ze swieczkami w oczach leżalem na lóżku i mówiłem sobie, spakuję się i rano spieprzam. Ale nie! Nie kurwa! Nie po to wstawałeś o 3 rano, nie po to zapieprzałeś przez pol Polski żeby teraz spieprzyć jak ostatni frajer! Zostałem – nie załuję!

Dzień Drugi

Sobota – podsumowanie poprzedniej nocy, błędy, słowa otuchy itp. Jedziemy dalej z teorią, ogólnie część salowa i zaprawka przed wieczorem. Znowu ustawieni pod klubem, wjazd i jedziesz :) Już dużo lepiej, chyba każdy to może stwierdzić. Dużo podejsc, zaczynając od razu od baru po wszystko co sie rusza wokół :) Stolik czterech dziewczyn i już jestem. Jazda z opinią itd.bla bla. Później widziałem kilku „naszych“ przy tym stoliku i w pewnym momencie wracam, a one – nie nie gramy w nic, twoi koledzy już coś nam proponowali (o szescian chodzi). Albo to – chowam sie gdzieś w okolicy baru 😉 no i dopadł mnie Adventurer – te dwie na parkiecie. Wchodzisz – podobasz mi sie i chcę Cię poznac, chodz gdzies usiądziemy. Ale, ale ja jestem z koleżanką – i jedna reka trzyma mnie a druga skrzyżowana trzyma koleżankę. Śmieszne to było, ale nie wiedziałem co dalej zrobic, dzisiaj juz wiem 😀 Stoimy sobie z Adventurerem w okolicach szatni i mówi – te dwie na kanapie to takie młode imprezówki – kiedyś z nimi rozmawiałem. Ładujesz nega i siadasz miedzy nimi. Zwaliłem bo najpierw zapytalem o opinie, a potem neg. Najlepsze bylo kiedy Adventurer podszedl, poprawil mi rękę, położyl na jednej i stał przed nami jak w pieprzonym teatrze a one nic :) Nastepnie sie trochę chowałem i dopadł mnie Adept. Widział co się ze mną dzieje i podobało mi sie jak mnie rozstresował :) Po prostu gadaliśmy, żadnych podejść nic, a w niektórych momentach sam podchodził do dziewczyn, cos zapytał i wracał. W mojej glowie od razu – kurwa czy to naprawdę takie proste? Teraz juz wiem :)

Ciag dalszy – idziemy z Adeptem koło parkietu i stoją te imprezówki. Jedna sama perfidnie mnie zaczepia a niby tak mnie spłlawiały 😉 Adept mówi – podoba Ci się? Mowię, że już tam byłem. To nic. No dobra to jadę z directem, który dostałem i jakos dziwnie miekna – obydwie :) Bla bla i idziemy dalej. Powoli cześć klubowa dobiega końca, a niedziela ma być w Arkadii. Chłopaki nie powiedzą, gdzie to jest bo za dużo dziewczyn jest, które mogą pomóc :) No to wracam do tych imprezówek bla bla i jedna probuje podskakiwać no to przewracam ja na kanapę, a z drugą rozmawiam. Probuję sie podnieść to ja ją znowu na dół i bawię się jak z małym psiakiem J a z drugą ciągle rozmawiam. Ta akcja najbardziej mi sie spodobała i z całego wieczora bylem dumny najbardziej z tych imprezówek.

Dzień Trzeci

Niedziela – Arkadia. Wyciagnąć dziewczynę na kawę. Dużo blokad, dużo wymówek, ale porozmawiałem z kilkoma w sklepach, a później dosiadłem się do dwóch w kawiarni – opinia o perfumy, 2 papierki z sephory i jazda :) Idę sobie, siedzą naprzeciwko to mam plan – łapię jedną reką krzesło, przysuwam do stolika i jadę z materialem.

No i kur..%^#$^$% wszystko spoko tylko łapię jedną ręką to krzesło, a to cholerstwo okazało się cięższe niż myślałem, ale prawdziwy twardziel się nie poddaje 😉 żyly powoli sie chowają, a reakcja dziewczyn duzo lepsza niż się spodziewałem.

Co ciekawe w pewnym momencie poświęciłem więcej czasu tej hmm mniej urodziwej a ta druga zaczęła już blokować, pytać czy to wszystko itd. Wcześniej tylko o tym czytałem :)

Powrot na salę, podsumowania, podziękowania i czas na powrót do domu… Wjazd na nową drogę, nowe, lepsze życie… Dostalem taaakieeegoo kooopaaa!

Dziekuję Wam łajdaki! 😀

Hola hola! To jescze nie koniec 😀 teraz krótkie sprawozdanie tego co bylo potem, bo to jest najważniejsze dla tych, którzy chcą się czegoś dowiedzieć o szkoleniu, a mało kto o tym pisze!

Przez pierwsze dwa tygodnie chodziłem sobie na uczelnię na zajęcia itd. I podniecałem się tym, że kolezanki inaczej na mnie reaguja itp. Niestety ciagle miałem opór przed poznawaniem obcych, ciagle czułem jakąś krepację. No i tak sobie minęło dwa tygodnie, dostałem zaproszenie na urodziny do kolegi, były tam jego koleżanki, których nie znałem.

No ale ktoś musi zostać liderem w takiej grupie 😉 więc sie podjąłem tego o jakże trudnego zadania 😉 Pozniej w knajpie przelizalem jedna z nich na oczach wszystkich i uciekłem bo sobie uswiadomiłem, że mam autobus za 10 min. a goście zaczęli mnie pouczać, że powinienem wziąć numer hehehe. Spokojne wasze rozczochrane 😀

Rano sie obudziłem, patrzę w sufit i myślę – kurwa przecież ona też była obca!!! I tu nastapil przelom :) a zaczęła się zabawa. Słowa Solida, ktore były niewiarygodne – Jedynym Waszym problemem po szkoleniu będzie logistyka – mieć lokum gdzie możesz.. stają się nagle tak realistyczne.. A na sobote mam zaproszenie do kolezanki, ktorej koleżanki wyjechały a ona sie boi sama spać… kupię wino albo trzy i juz 😉 To jest naprawdę kurwa takie proste!!! Najważniejsze co sobie trzeba uswiadomić – one potrzebują uwodzenia, podrywania tak jak powietrza. Dla nich to jest normalne więc skończ czytać materiały, wypierdol wymówki i idź uszczęśliwić jakąś kobietę!!!

Pozdrawiam

Zeus

zeus@uwiodlem.pl

Też chcesz przeżyć takie przygody i zdobyć nowe umiejętności, które pozwolą Ci uwieść piękną kobietę? Szkolenie „uwodzenie I stopnia” w 3 dni (i 2 noce) zmieni Cię w takiego faceta, nawet, jeśli do tej pory bałeś się spojrzeć na naprawdę piękne kobiety. Zobacz, czego się nauczysz >>




info o szkoleniu